
Leon Leszek Szkutnik, znany autor niezliczonej ilości podręczników i poradników językowych w jednym z wywiadów stwierdził: „ludzie dzielą się na samouków i na… nieuków”. Jest to sentencja zawierająca w sobie niezwykłą mądrość. Proces uczenia się czegokolwiek zależy tylko i wyłącznie od nas. To my musimy chcieć się czegokolwiek nauczyć, to my musimy być czegokolwiek ciekawi,

Z samego rana (a mamy dziś 15. stycznia 2026 r.) pojawiała się informacja o wpisaniu na listę ostrzeżeń publicznych (https://www.knf.gov.pl/dla_konsumenta/ostrzezenia_publiczne) kolejnego podmiotu dystrybucyjnego. Jest to kolejny (bodajże 10-ty) agent ubezpieczeniowy, tym razem gdzieś ze wschodu Polski. Wpisanie na listę oznacza równoczesne zawiadomienie do prokuratury i jak nie trudno zgadnąć – ogromne kłopoty, stres i niepotrzebne

Czy zaufalibyśmy naszemu lekarzowi gdybyśmy wiedzieli, że czerpie swoją całą wiedzę z darmowych szkoleń firm farmaceutycznych? Mój serdeczny przyjaciel, który jest wyjątkowo inteligentnym i utalentowanych agentem ubezpieczeniowym opowiedział mi ostatnio o niemiły zdarzeniu, które dotknęło go „do żywego”. Otóż klient, z którego ten dostatnio żyje miał dość skomplikowaną i niemałą w skutkach szkodę. Mój znajomy

Egzamin z dnia 18-go listopada 2025 roku pozostanie dla niektórych szczególnym z jednego bardzo ważnego powodu – w teście egzaminacyjnym pojawiły się pytania, na które znakomita większość startujących odpowiedziała poprawnie, a mimo to Komisja Egzaminacyjna pytań tych im nie zaliczyła. Prawdopodobną przyczyną takiego stanu rzeczy jest pewnie błąd w kluczu odpowiedzi, aczkolwiek trochę ciężko uwierzyć

Ludowe porzekadło mówi: „małe dzieci – małe problemy, duże dzieci – wielkie problemy”. To samo można powiedzieć o podmiotach gospodarczych. Jak są malutkie wszyscy się nimi zachwycają, jak urosną nikt ich nie lubi. Weźmy takiego sklepikarza – sąsiedzi mówią mu „dzień dobry”, uprzejmie pytają go o zdrowie małżonki, swobodnie konwersują na temat pogody bądź polityki.

Agentów ubezpieczeniowym mamy w Polsce około 30-tu tysięcy, zaś Komisja Nadzoru Finansowego jest tylko jedna. A zatem prawdopodobieństwo kontroli nie jest zbyt wielkie, niemniej… istnieje. Niestety każdy z kontrolowanych agentów przekonał się na własnej skórze, że kontrola jest rygorystyczna i może zakończyć się nawet zarzutami prokuratorskimi. Wystarczy spojrzeć na listę ostrzeżeń publicznych KNF by się

Egzamin brokerski wzbudza nieraz spore emocje. Z resztą trudno się dziwić, skoro w testach egzaminacyjnych pojawia się tak wiele pytań wątpliwych, a nawet błędnych. Co z resztą stanowi wdzięczną „pożywkę” dla blogów tak jak niniejszy. Ci, którym brakło niewiele zastanawiają się czy możliwe jest odwołanie się od wyniku egzaminu? A jeśli tak, to jak je

Tradycyjnie już kontynuujemy serię poświęconą błędom i niejednoznacznym pytaniom z testu egzaminacyjnego dla brokerów ubezpieczeniowych. Nieco wyższa niż normalnie zdawalność (blisko 30%) wskazuje na to, że kandydaci zaczynają do egzaminu podchodzić na poważnie. Jasne już jest że poziom pytań powtórzonych nie jest zbyt wielki. Oznacza to, że nie działa już metoda uczenia się „na blachę”

Uwielbiam prawnicze dyskusje na najwyższym poziomie naukowym. Losy wiekowych konstrukcji prawnych potrafią lec w gruzach uśmiercone jednym celnym osądem profesorskiego autorytetu. Asystencka sfora już czeka na wytyczenie nowego kierunku rozważań. Natychmiast pojawią się artykuły, rozprawy, prace naukowe. Natychmiast też ujawnią się oponenci, którzy z różnych względów pozwolą sobie mieć zupełnie inne zdanie na dany temat.

Sposób naliczenia składki ubezpieczeniowej ustalają ubezpieczalnie w oparciu o system oparty na własnych statystykach. Korzystają przy tym z pełnej swobody w kwotacji każdego z prowadzonych ubezpieczeń. Nie obowiązują ich żadne reguły prawne dotyczące składki ubezpieczeniowej z ubezpieczeń dobrowolnych. W toku ostatniej nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wprowadzono jedynie obowiązek publikacji zarysu polityki taryfikacji ubezpieczenia OC